Konkurs na opracowanie koncepcji architektonicznej pawilonu - Izby Pamięci przy Cmentarzu Powstańców Warszawy na Woli
I nagroda

<<< powrót
  • Piotr Bujnowski-Architekt
Skład zespołu:

Pamięć i architektura

Proponowany projekt jest próbą odpowiedzi na pytania: Czym jest pamięć i jaka jest jej rola w tworzeniu tożsamości? Jak nadać tworowi budowlanemu tak żywych cech, aby sam się pamięcią wykazał?

Cmentarz sam w sobie jest formą symbolicznego zapisania pamięci o ludziach i ich życiu. Projekt Izby Pamięci przy Cmentarzu Powstańców Warszawy na Woli ma być zwieńczeniem starań o utrwalenie pamięci i tożsamości mieszkańców Warszawy poległych w czasie II wojny światowej i Powstania Warszawskiego. Proponowany obiekt jest „budynkiem- świadkiem” zbudowanym z materiałów, które wraz z czasem ulegają przemianie, starzeją się, właśnie pamiętają i zapamiętają.

Pamięć można podzielić na tę chwilową i trwałą. Mroczne, wyostrzające zmysły korytarze budynku wyłożone są posadzką z ciężkich stalowych płyt hutniczych.

Wraz z upływem czasu metal śniedzieje, chropowacieje, wtapia się w cień całego korytarza. Wyłącznie w miejscach, w których chodzą ludzie, ulega ścieraniu - to pamięć trwała.

Każdy kolejny gość izby pamięci swoimi krokami wpisuje się w historię budynku. Proste, mechaniczne zjawisko staje się formą podpisu, fizyczną kondolencją i szacunkiem dla wszystkich zdarzeń, którym poświęcono to miejsce.

Kolejne kroki postawione na wewnętrznej ścieżce -korytarzu, dzięki pustce pozostawionej pod warstwą metalu, wydają głuche, rytmiczne dźwięki, impulsy zamieniające się w zanikające echo - pamięć chwilowa.

Betonowe masywne ściany tak twarde i niewzruszone, monolityczne, wydaje się, że są wyrwane z panowania czasu niczym ściany grobowca, a jednak na swój sposób, także wykazujące formy pamięci.

Również tej chwilowej, jak cienie drzew wędrujące po powierzchni czy kruszywo (mika, szkło, kwarc) wtopione w beton.

Minerały dodane do kolejnych warstw betonu tworzących mur przy odpowiednim, całkowicie indywidualnym, niepowtarzalnym kącie padania światła powodują że ściana mruga i świeci. Każde drobne ziarenko, niezależnie od innych i dosłownie tylko przez chwilę, daje niepowtarzalny efekt zależny od aury, światła i kąta obserwacji.

Lokalizacja

Proponowana lokalizacja Izby Pamięci z szacunkiem odnosi się do podstawowych założeń krajobrazowych prof. Romualda Gutta i Aliny Scholtz. Izba wraz z murem pamięci i ścieżką znajduje się na kolejnej osi, prostopadłej do głównego założenia. Starając się oddać hołd mistrzowi, koresponduje z pierwotnymi planami cmentarza dla poległych w czasie powstania.

Zlokalizowanie w tym miejscu, ma na celu podkreślenie nadrzędności założenia cmentarnego nad powolnym przeradzaniem się w park.

Co ważne, ścieżka, mur pamięci czy sama Izba stają się specyficznym „mostem” pomiędzy ulicą Wolską, a osią główną założenia Romualda Gutta i Aliny Scholtz. Alternatywna ścieżka z Izbą o charakterze edukacyjnym, ma wyłącznie uświadamiać, a nie konkurować z wyrafinowanym założeniem krajobrazowym twórców. Nie próbuje go uzupełniać czy modyfikować wprowadzając nową formę w sąsiedztwo osi widokowych, krajobrazowych czy samą formę odbioru kopca, pomnika czy geometrii założenia.

Wybrana lokalizacja nie wymaga najmniejszej ingerencji w zastaną zieleń, zarówno tę niską jak i klimatyczny drzewostan.

Scenariusz

Do Izby Pamięci prowadzi ścieżka, będąca przedłużeniem jednej z osi prostopadłych do osi głównej założenia prof. Romualda Gutta. Idąc ścieżką, mijamy kolejne drzewa, których cienie tworzą wzorzystą posadzkę na nawierzchni prowadzącej do Izby Pamięci. Jeszcze nie czujemy atmosfery cmentarza. W połowie drogi z wejścia na teren parku, a osią Gutta, pojawia się surowa i prosta bryła sprawiająca wrażenie dopiero co wyłonionej z ziemi jak grobowiec czy krypta.

Powoli zanurzamy się w półmrok, odcięty od kontaktu z otoczeniem. Rozproszone światło wpadające z góry oraz przez wąskie szpary wzdłuż muru, lekko i delikatnie, definiuje drogę, którą się poruszamy. Ulegamy wyciszeniu, może zadumie. Głuche, rytmiczne dźwięki kroków na metalowych ciężkich płytach i delikatne echo, wzmagają refleksję.

Lekki dyskomfort, spowodowany mrocznymi, labiryntowymi korytarzami oraz wszelkimi innymi odczuciami zmysłowymi, potęgują pracę wyobraźni. Ścieżka odcięcia od codzienności, blichtru, dźwięków miasta, wszelkiej jaskrawości, przygotowała nas na kolejny krok. W jednej ze ścian, wzdłuż których się poruszaliśmy, znajdujemy wejście, które swą grubością wydrążenia uświadamia z jaką, „poważną” materią mamy do czynienia. Posadzka pod nogami zmienia się, stalowe płyty przechodzą w masywną gładką posadzkę z zatartego i utwardzonego betonu.

Wchodzimy do wysokiej i obszernej sali. Masywne mury, okazują się tworzywem, materią z wyrzeźbionymi niszami, otworami, schowkami dla archiwów pamięci, ekspozycji, edukacji.

Emocje i zmysły poruszane w czasie wędrówki, zapewniają dokładne zapamiętanie każdego szczegółu z historii, w której właśnie wzięliśmy udział. Zaczynamy wszystko rozumieć, pamiętać. W ten sposób, dokładamy swoją cegiełkę w tworzeniu czy odbudowywaniu tożsamości, pamięci. Opuszczamy stopniowo zacienione przestrzenie. Echo zanika, a dźwięki i kontury otoczenia powracają z uderzeniem jasności światła z zewnątrz, spoza Izby Pamięci.

Zostajemy z nowymi doświadczeniami, dostrzegamy, że podążyliśmy krokiem, śladem wielu ludzi wcześniej, połyskującą, wypolerowaną bruzdą podłogi. Przed nami połowa drogi do założenia Gutta. Widzimy tablice pamięci, poświęcone poległym. Niezależnie mocowane do monolitycznych podkładów metalowe płytki przywracają tożsamość i indywidualizm.

Budynek w przestrzeni

Izba Pamięci jest prostą, monolityczną skrzynią zanurzoną w otoczeniu drzew i wszelkiej innej roślinności założenia krajobrazowego. Ma stać się, budynkiem - tłem. Masywne ściany utworzone z wylewanego warstwami betonu zakłóconego tylko w nielicznych miejscach szparami, stają się tłem dla gry cieni tworzonych przez bogaty drzewostan. Zaprojektowana „swoboda” w układaniu się kolejnych warstw betonu oraz obecność rozproszonych w masie drobin kruszywa szklanego, połyskujących w świetle, w pewien sposób uczłowiecza, udomawia ascetyczną i surową formę.

Nad masywnymi ścianami, murami i blokami funkcjonalnymi lekko unosi się dach, który w zestawieniu z proporcjami masywnego przyziemia i ścian zdaje się lewitować.

Dach będący monolitycznym układem z elementem kolebki, łupiny, spięty ramą attyki jest unoszony przez wyłącznie niezbędne słupy, ukryte po wewnętrznej stronie obejścia bloku ekspozycyjnego w grubości rzeźbionych ścian. Delikatne uniesienie krawędzi dachu staje się podstawową formą doświetlenia wnętrz. Światło wpadające ślizga się po powierzchniach gładkich podłóg oraz sufitu i łupiny, a lekko rozprasza się na fakturowych wzorach warstwowanych murów betonowych.

Układ funkcjonalny

Budynek Izby Pamięci składa się z czterech bloków mieszczących konkretne funkcje, ograniczonych dwiema, masywnymi ścianami. Kompozycja bloków rozłożonych pomiędzy równoległymi murami, tworzy obejście połączone z korytarzami wejściowymi do budynku. W strefie wejściowej od strony ulicy Wolskiej, znajduje się blok z salą edukacyjną przeznaczoną do prelekcji, wykładów, warsztatów dydaktycznych czy wyświetlania filmów i archiwaliów.

Naprzeciw bloku dydaktycznego jest przestrzeń poświęcona magazynowaniu, będąca schowkiem zarówno technicznym jak i z możliwością przechowywania materiałów archiwalnych czy dydaktycznych zgodnie z wolą administratora Izby Pamięci.

Strefę wejściową ogranicza południowa ściana najważniejszego bloku, mieszczącego w sobie salę ekspozycyjną. Sala z doświetleniem górno-bocznym oraz kombinacją oświetlenia naturalnego w otworach łupiny dachowej wraz ze sztucznym, zależnym od kompozycji wystawy.

Masywne ściany, stają się materią kryjącą w sobie wszelkie elementy multimedialne i technologiczne, przydatne przy budowaniu kompozycji interaktywnej wystawy. Mury w wyżłobionych w masie niszach, prezentują zbiory i pamiątki. Ekspozycja i budynek stają się jednością. Architektura sama służy zaprezentowaniu zbiorów. W północnej ścianie znajduje się wydrążona w niej przestrzeń „reżyserki”- miejsce sterowania elementami multimedialnymi, dźwiękiem, oświetlaniem czy jego zacienianiem.

Przestrzeń sali ekspozycyjnej daje możliwość elastycznej kreacji wystaw czy większych wydarzeń, jak wykłady czy prezentacje z publicznością. Kolejny blok, stanowi właściwe zakończenie Izby Pamięci od strony północnej. Mieści się w nim zaplecze sanitarne z toaletami, schowek techniczny oraz skromna przestrzeń dla potencjalnej administracji czy obsługi Izby Pamięci. Kompozycja nie zmusza do takiej kolejności użytkowania, a jedynie tworzy fragment pętli w całym założeniu. Tyle, że o charakterze dydaktyczno -edukacyjnym. Zwieńczeniem wszystkich elementów tworzących Izbę Pamięci jest mur pamięci.

Mur Pamięci

Mur zgodnie z założeniami jest podzielony na betonowe moduły monolityczne, które są bazą, podkładem dla metalowych tabliczek, grawerowanych, przykręcanych oddzielnie i niezależnie. Na jedną osobę przypada jedna tabliczka, która jest namiastką przywrócenia indywidualności poległemu człowiekowi. Elastyczne rozwiązanie, umożliwia ciągłą nowelizację i uzupełnianie tablic, a także dobudowywanie kolejnych monolitów - podkładów dla tabliczek.

RONET - Zbigniew Filipek Biuro: 32-020 Wieliczka, ul. Zacisze 16, NIP: 677-133-92-83,
Konto bankowe: BANK PEKAO SA 03 1240 1431 1111 0010 2980 4734, tel: 608 835 030,
e-mail: biuro.ronet@wp.pl, ronet@ronet.pl